Start Intencje Intencje Mszy św. (28 X - 4 XI 2018):
Intencje Mszy św. (28 X - 4 XI 2018): PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
niedziela, 28 października 2018 09:12

Intencje Mszy św. (28 X - 4 XI 2018):

 

Poniedziałek:

g. 17:00 – w int. Ireny i Rafała (w 45 r. ur. obojga): jako podz. i z pr. o dalszą op. Bożą

● – + Julian Górka (z ok. im.) – od córki (x. prałat)

g. 18:00 – (w radio RDN) + Tadeusz Groń – gregorianka 29/30 (x. proboszcz)

 

Wtorek:

g. 17:00 – + Stanisław Kruczek – od Anieli i Alfonsa Porębów

● + Zofia Homoncik (w r. śm.): o wieczną radość

● + Tadeusz Groń – zakończenie gregorianki 30/30 (x. prałat)

 

Środa:

g. 17:00 – w int. Karola Wielochy (z ok. 10 r. ur.): jako podz. za bł. Boże w życiu, z pr. o op. Bożą i NMP i wst. św. JP II

● – ++ Jan Ochwat (w 11 r. śm.) oraz jego śp. Rodzice Maria i Józef Ochwat – od Janiny

● – + Stanisław Szczurek (w 25 r. śm.) – od Czesławy i Stanisława z rodz. (x. prałat)

 

I Czwartek:

g. 7:00 NK – rezerwacja: ++ Stanisława i Antoni Świgutowie (w 16 r. śm Antoniego)

● – + Antoni Rams – od Moniki i Krzysztofa Uroda (x. prałat)

g. 9:00 NK – ++ Maria i Stanisław Ruszkowicz – od syna Józefa

● – ++ Julian Oracz, Anna i Józef Jelito – od Marii i Józefa Ruszkowicz (x. prałat)

g. 10:30 NK – ++ Jan i Stanisława Ziębiec: o spokój duszy i dar nieba – od syna z rodziną

g. 12:00 SK (cerkiew + procesja) – ++ dusze zmarłych parafian z Królowej Górnej (pro populo)

 

I Piątek:

g. 7:00 SK – ++ Maria i Stanisław Ruszkowicz – z int. siostry

● – ++ Zofia i Piotr Szczecina – z int córki (x. prałat)

g. 9:00 SK – + Zofia i Jan Ruszkowicz – od córki z rodziną

g. 10:30 SK – ++ Julian, Agnieszka, Zofia Górscy: o dar nieba i sp. duszy

g. 17:00 SK – ++ dusze zmarłych parafian z Królowej Polskiej i Mszalnicy (pro populo)

 

I Sobota:

g. 6:30 – ++ Michał (w 51 r. śm.) oraz Maria Ochwat – od syna Jerzego i żony

g. 8:00 – + Ludwika Dobosz: o sp. wieczny – od córek z rodzinami

● – + Anna Pazgan – od Kazimierza Ptaka z rodziną (x. prałat)

g. 17:00 SK – w int. siostry Sylwii Kałuzińskiej (z ok. im.):jako podz. i z pr. o bł. Boże, dary Ducha Św. i op. MB i wst. św.

Teresy od Dzieciątka Jezus – od rodziców i rodzeństwa

● – + Michał Hebda (w 13 r. śm.): o wieczną radość

● – ++ Antonina i Wojciech Groń: o radość nieba – od córki z rodziną (x. prałat)

 

I Niedziela:

g. 7:00 – ++ zmarli członkowie Róży Mężczyzn p.w. św. Józefa Opiekuna zel. Józefa Ruszkowicza: o niebo

● – ++ Ludwika Smarduch i jej dwie zm. córki: Elżbieta i Teresa – od syna i brata (x. prałat)

g. 9:00 – ++ Franciszka i Józef Morańscy: o sp. wieczny – od dzieci z rodzinami

g. 10:30 – w int. Mikołaja Długopolskiego (z ok. 1 r. ur.): o zdr. i bł. Boże – od rodziców i braciszka

g. 14:30 SK – ++ zmarłe członkinie Róży Kobiet p.w. św. s. Faustyny zel. Marty Chochla: o wieczną radość w niebie

 

  • Od 1 X w Afryce w Burkina Faso odprawiana jest też „gregorianka” za śp. Krzysztofa Stasika (zakończenie we wtorek).
 

Ewangelia na dziś

  • Piątek 2019-01-18, 1. tydz. zwykły
    Mk 2,1-12
    Gdy Jezus po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. Jezus widząc ich wiarę rzekł do paralityka: „Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w duszy: „Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, jeśli nie Bóg sam jeden?” Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: „Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? Cóż jest łatwiej powiedzieć do paralityka: «Odpuszczają ci się twoje grzechy», czy też powiedzieć: «Wstań, weź swoje łoże i chodź»? Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów rzekł do paralityka: „Mówię ci: «Wstań, weź swoje łoże i idź do domu»”. On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: „Jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego”.