Start Intencje Intencje Mszy św. (9-16 XII 2018):
Intencje Mszy św. (9-16 XII 2018): PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
niedziela, 09 grudnia 2018 18:02

Porządek Mszy św. (9-16 XII 2018):

Niedziela: 7:00 – 9:00 – 10:30 – 14:30

Poniedziałek, wtorek – 17:00 (Roraty)

Środa: 17:00 – Msza św. Roratnia (z Nowenną do MBNP)

Czwartek: 17:00 (Roraty)

Piątek: 15:00 (Godzina Miłosierdzia) – 17:00 (Roraty)

Sobota: 6:00 (Roraty) – 8:00

Niedziela: 7:00 – 9:00 – 10:30 – 14:30


Intencje Mszy św. (9-16 XII 2018):

 

Poniedziałek:

g. 17:00 – + Maria Ruszkowicz – od Natalii i Mateusza Poręba

● – + Marian Groń (z ok. im.) – od żony i dzieci

● – ++ Maria i Władysław Górka: o niebo – od córki Marii z rodziną (x. prałat)


Wtorek:

g. 17:00 – + Tadeusz Groń – od Beaty i Marcina Hałgas

● – ++ Janina i Władysław Poręba – od rodziny Barskich

● – w int. Zofii Nowak: jako podz. za otrz. łaski, z pr. o ł. zdr., bł. Boże i op. MB (x. prałat)


Środa:

g. 17:00 – + Józef Hebda (z okazji 7 dnia po śmierci) – od chrześniaka Dariusza z rodziną

● – + Edward Pazgan – od Wojciecha Pazgan

● – + Władysław Kruczek – od córki Iwony z mężem i dziećmi 2/2 (x. prałat)

C

zwartek:

g. 17:00 – + Helena Świgut (w 2 r. śm.) – od Sary i Pawła Ząber z rodziną

● – + Józef Kogut – od Krystyny Ptak

● – + Teresa Kowalczyk – od Haliny i Włodzimierza Klimek z Gosprzydowej (x. prałat)


Piątek:

g. 15:00 – + Maria Wyszowska – od brata Michała 2/2

● – + Maria Siedlarz – od wnuka Szymona z rodziną

g. 17:00 – w int. Bartłomieja Bednarka (w 1 r. urodzin): z podz. i z pr. o bł. Boże i op. MB – od dziadków

● – + Stanisław Kruczek – od bratanicy Bernadety z rodziną 2/2

● – + Krzysztof Stasik – od Stanisława Witka z Mszalnicy Zagóry 2/2 (x. prałat)


Sobota:

g. 6:00 – + Maria Ruszkowicz – od męża Józefa 4/10

● – + Józef Hebda – od sąsiadów Anny i Mariusza Barankiewicz z rodziną

● – + Eugeniusz Surma – od żony z rodziną 7/10 (x. prałat)

g. 8:00 – + Ludwik Ogórek – od brata Mariana Ogórka 7/10

● – + Ireneusz Janus – od Ireny i Czesława Radzików z rodziną


Niedziela:

g. 7:00 – + Antoni Rams – od Anny i Józefa Kocemba

● – + Anna Pazgan – od koleżanek i kolegów z pracy syna Andrzeja z firmy Konspol (x. prałat)

g. 9:00 – + Stanisław Ruszkowicz (w 62 r. śm.) – od Antoniny Ptaszkowskiej

● – ++ Janina i Stanisław Geniec: o spokój wieczny (x. prałat)

g. 10:30 – + Tadeusz Groń –z int. pracowników Szkoły Podstawowej w Królowej Polskiej 1/2

g. 14:30 – + Czesława Górka – od sąsiadki Antoniny Kruczek

Poprawiony: poniedziałek, 10 grudnia 2018 00:05
 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.