Start Intencje INTENCJE MSZALNE 24-30.08.2015
INTENCJE MSZALNE 24-30.08.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
sobota, 16 lutego 2013 00:00

MSZE ŚWIĘTE: 24-30 VIII 2015 R.

Porządek Mszy św. 24-30 VIII 2015:

  • Poniedziałek, wtorek, czwartek – 6:30
  • Środa, piątek – 18:00 (środa – z nowenną do MBNP)
  • Sobota – 6:30 i 15:00 (ślubna)
  • Niedziela: 7:00 – 9:00 – 10:30 - 14.30

INTENCJE MSZALNE 24.08.2015 - 30.08.2015

Intencje Mszy św. (24-30 VIII 2015):

Poniedziałek: g. 6:30 – + Zofia Szczecina – od wnuków Adriana i Izabeli

Wtorek: g. 6:30 – + Antoni Bochenek – od rodziny Gemeć

Środa: g. 18:00 – + Stanisława Krzyżak – od Heleny i Krzysztofa Ptaszkowskiego

Czwartek: g. 6:30 – + Maria Pancerz – od Andrzeja Witowskiego z rodziną

Piątek: g. 18:00 – + Kazimierz Ptaszkowski (w 12 r. śm.) – od żony

Sobota: g. 6:30 – w int. pewnej matki, która dziękuje Bogu za szcz. rozwiązanie i z pr. o wszelakie łaski

15:00 - ślubna: w int młodej pary: Rafała Michała Ogórek i Joanny Moniki Bochenek

Niedziela: g. 7:00 – + Jan Maślanka – od rodziny Wolaków

g. 9:00 – w int. Zofii Agaty Mikulskiej (dziecka ochrzczonego 23 VIII): z pr. o bł. B. dla dziecka, rodziców, chrzestnych i rodziny

g. 10:30 – w int. Nadii Agnieszki Hajdugi oraz jej rodziców i chrzestnych (intencja chrzestna)

g. 14:30 – + Kazimierz Ptaszkowski (w 12 r. śm.) – od Heleny i Krzysztofa Ptaszkowskich

 

ks. Proboszcz na urlopie odprawia (23-30 VIII):

Niedziela (23 VII) – + ks. Mieczysław Pytka – od uczestników pogrzebu 6/11

Poniedziałek (24 VIII) – + Józef Kania – od uczestników pogrzebu 6/9

Wtorek (25 VIII) – + Cecylia Piotrowska – od uczestników pogrzebu 3/9

Środa (26 VIII) – + Janina Cholewa – od uczestników pogrzebu 4/8

Czwartek (27 VIII) – + Maria Starzec – od uczestników pogrzebu 3/7

Piątek (28 VIII) – + Cecylia Kania – od uczestników pogrzebu 3/6

Sobota (29 VIII) – + Cecylia Kania – od uczestników pogrzebu 4/6

Niedziela (30 VII) – + Stefania Biesiada – od uczestników pogrzebu 1/7

Poprawiony: sobota, 14 listopada 2015 23:44
 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.