Start Intencje Intencje Mszalne 30.11.2015 - 06.12.2015
Intencje Mszalne 30.11.2015 - 06.12.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
sobota, 28 listopada 2015 16:39

MSZE ŚWIĘTE - 30 XI - 6 XII 2015 R.

Porządek Mszy św. (30 XI – 6 XII):
•    Poniedziałek – 6:30 (liturgia świąteczna) i 16:30 (Roraty)
•    Wtorek – 16:30 (Roraty)
•    I Środa - 6:30 (wspomnienie liturgiczne) i 16:30 (Roraty z Nowenną o MBNP i zmiana tajemnic misyjnych)
•    I Czwartek oraz I Piątek 6:30 (wotywa o Jezusie) i 16:30 (Roraty), a od 15:30 – spowiedź comiesięczna
•    I Sobota: 6:00 (Roraty); 16:30 (wotywa o NMP)
•    I Niedziela: 7:00 – 9:00 – 10:30 – 14:30 (po Mszach św. Adoracja IHS)

Intencje Mszy św. (30 XI – 6 XII):

Poniedziałek:

g. 6:30

  1. + Anna Poręba – od szwagra Bolesława z rodziną
  2. pro populo (ks. proboszcz na wyjeździe)

g. 16:30 – ++ zm. rodzice: Wanda i Stanisław Kachniarz, Maria i Władysław Górka – od dzieci

Wtorek

g. 16:30

  1. + Stefania (w 5 r. śm.) – od córki z rodziną
  2. + Stanisław Poręba – od siostry z rodziną

I Środa

g. 6:30

  1. + Jan Maślanka – od Czerneckich
  2. + Stanisława Groń – z int. syna Edwarda 2/2

g. 16:30

  1. ++ Jan, Józef, Karol, Stefan, Wojciech, Władysław Michalik – od siostrzen. Jadwigi
  2. ++ Stanisława i Stanisław Michalik – od wnuczki Jadwigi

I Czwartek

g. 6:30

  1. + Danuta Wyszowska – od koleżanek z pracy ze sklepu z Jamnicy
  2. + Józef Kruczek – od Ewy i Jana Postrożnych ze Starej Wsi

g. 16:30

  1. ++ Janusz Wójtowicz (z ok. im.), żona Ewa, córka Aleksandra– od Lucyny i Tadeusza
  2. + Adam Stanek – od Stanisławy i Stefana Wolak

I Piątek:

g. 6:30

  1. + Danuta Jelito – Zeliszewskich z Bińczarowej
  2. + Eugeniusz Siedlarz – od pracowników firmy „Drewmex” 3/10

g. 16:30

  1. w int. Karoliny: o bł. B. w życiu, światło D. Św., op. MB – od mamy z rodzeństwem
  2. + Stanisław Aleksandrowicz (w 1 r. śm.) – od syna z rodziną

I Sobota:

g. 6:00

  1. + Stanisław Aleksandrowicz (w 1 r. śm.) – od córki z rodziną
  2. + Franciszka Morańska – od syna Jakuba z rodziną

g. 16:30 + Stanisław Siedlarz – od uczestników pogrzebu 4/11

II Niedziela Adwentu:

g. 7:00 ++ Zofia i Jan Ruszkowicz – od córki z rodziną

g. 9:00 ++ Zofia i Piotr Szczecina: o wieczną radość – z int. córki

g. 10:30 w int. Marka Geniec (w 18 r. ur.): jako podz. za dotych. życie, z pr.. o wszel. ł., błog. B. w życiu i wytrwanie w wierze

g. 14:30 ++ Jan Pazgan i Katarzyna oraz syn Stanisław – od córki

Poprawiony: sobota, 28 listopada 2015 17:22
 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.