Start Intencje Intencje Mszalne 07.12.2015 - 13.12.2015
Intencje Mszalne 07.12.2015 - 13.12.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
sobota, 05 grudnia 2015 19:55

MSZE ŚWIĘTE: 7-13 XII 2015 R.

Porządek Mszy św. (6-13 XII):

•   Poniedziałek, środa, czwartek, piątek – 16:30 (Roraty)
•    Wtorek (Niepokalane Poczęcie): 7:00 – 9:00 – 10:30 – 17:00 (dla pracujących)
•    Sobota: 6:00 (Roraty); 8:00 (adwentowa o NMP); 16:30 Msza św. i do 19:00 – Wieczór Uwielbienia
•    Niedziela: 7:00 – 9:00 – 10:30 – 14:30


Intencje Mszy św. (7-13 XII):

 

Poniedziałek:

g. 6:30 + Stanisław Poręba – od uczestników pogrzebu 5/12 (ks. proboszcz)

g. 16:30

  1. + Jan Małysa – od Marii i Jerzego Małysa
  2. ++ Wojciech Siedlarz (25 r. śm.) oraz Maria i Agnieszka – od Władysława z rodziną

Wtorek

g. 7:00 W int. członkiń Róży zel. Marii Rymanowicz: o bł. B. i wst. MB Niep. Poczętej

g. 9:00 W int. członkiń Róży zel. Heleny Ptaszkowskiej: o bł. B. i wst. MBNP dla żyjących, a o spokój wieczny dla zmarłych

g. 10:30 + Maria Pancerz (z ok. im.) – od męża

g. 17:00 ++ Aniela i Józef Gargula: o spokój dusz – od wnuczki

Środa

g. 16:30

  1. + Józef Ptaszkowski (w 58 r. śm.)
  2. W int. Bogu wiadomej osoby (z ok. jej ur.): jako podz. z pr. o bł. B i op. MB

Czwartek

g. 16:30

  1. + Antoni Kruczek: o wieczną radość w niebie – z int. żony Marii
  2. + Maria Pancerz(z ok. im.) – od sióstr Czesławy i Anny

Piątek:

g. 16:30

  1. + Józef Homoncik (w 4 r. śm.) – od żony z dziećmi
  2. + Maria Kamieńska (z ok. im.): o spokój wieczny

Sobota:

g. 6:00

  1. + Jan Owcarz – od uczestników pogrzebu 4/5
  2. + Ryszard Ząber – od uczestników pogrzebu 1/9

g. 8:00

  1. + Antoni Kruczek i zm. pochodz. z tego gruntu – z int. Barbary i Stanisława Szkaradek
  2. + Stanisław Janus – od rodziny z Legnicy

g. 16:30 Pro populo – celebruje ks. Edward Łojek z Ukrainy (do 19:00 Wieczór Uwielbienia)

Niedziela:

g. 7:00 + Eugeniusz Siedlarz: o wieczną radość – z int. Róży zel. Ferdynanda Poręba

g. 9:00 ++ Zofia i Wojciech Poręba, bracia Stefan i Edward: o wieczną radość – z int. Marii i Antoniego Rams

g. 10:30 ++ zmarłe członkinie Róży zel. Heleny Wacławiak

g. 14:30 W int. Adama (w 1 r. ur.): jako podz., z pr. o bł. B., op. MB i wszelkie łaski w życiu

Poprawiony: niedziela, 06 grudnia 2015 01:43
 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.