Start Intencje Intencje Mszy św. (12-18 IX)
Intencje Mszy św. (12-18 IX) PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
niedziela, 11 września 2016 20:39

MSZE ŚWIĘTE: 11-18 WRZEŚNIA 2016 R.

Porządek Mszy św. (11-18 IX):

Poniedziałek, wtorek, czwartek – 6:30

Środa – 6:30 (ucałowanie Krzyża); o 17:30 Droga Krzyżowa; o 18:00 – Msza św. (z Nowenną do MBNP)

Piątek – 15:00 – 18:00

Sobota: 6:30 – 8:00 – 15:00 (ślub)

Niedziela: 7:00 – 9:00 – 10:30 – 14:30

 

Intencje Mszy św. (11-18 IX):

Poniedziałek:

g. 6:30 – + Danuta Wyszowska – gregorianka 28

● – + Antoni Bochenek – od Marii Bodziony z Nowego Sącza

● – + Stanisława Groń – z int. Marii i Jana Kowalczyk (ks. Prałat)


Wtorek:

g. 6:30 – + Danuta Wyszowska – gregorianka 29

● – + Józef Kruczek – od kolegów z pracy 3/5

● – + Eugeniusz Siedlarz – od rodziny Łukasików (ks. Prałat)


Środa:

g. 6:30 – + + Józef Kruczek – od kolegów z pracy 4/5

● – + Danuta Jelito – od rodziny Kiełbasów

g. 18:00 – + Danuta Wyszowska – gregorianka 30 (zakończenie Mszy św. Gregoriańskich)

● – w int. Renaty i Jana (z ok. 25 r. śl.): dziękczynna z pr. o zdr. i bł. Boże w rodzinie

● – + Kazimierz Kruczek – od szwagierki Ali z rodziną (ks. Prałat)


Czwartek:

g. 6:30 – + Danuta Wyszowska – od brata Józefa z rodziną

● – + Walenty Homoncik: o spokój wieczny – od siostrzeńców

● – + Adam Stanek – od Teresy i Krzysztofa Słabych z rodziną (ks. Prałat)


Piątek

około g. 15:30 – ++ Jadwiga, Wojciech i Michał – od córki Janiny (ks. Prałat)

g. 18:00 – w int. Stefana i Katarzyny (w 10 r. śl.): jako podz., z pr. o dalsze błog. Boże i op. MB

● – ++ Maria i Jakub Laskosz: o wieczną radość


Sobota:

g. 6:30 – + Danuta Wyszowska – od brata Kazimierza z rodziną

● – + Joanna Groń – od Józefa Ziółko z rodziną z Ptaszkowej (ks. Prałat)

g. 8:00 – + Zbigniew Poręba – od szwagierki Jadwigi z rodziną

● – + Rafał Szkolnicki – od Renaty i Andrzeja Kruczek z Kamionki

g. 15:00 – w int. nowożeńców Agnieszki Siedlarz i Rafała Kacprowicza: bł. Boże


Niedziela:

g. 7:00 – + Stanisław Janus: o wieczną radość – od żony z dziećmi

g. 9:00 – ++ Zofia i Stanisław Tuczyńscy oraz syn Paweł Galica – od rodziny Galiców

● – + Zbigniew Poręba – od sąsiadów Marii i Jerzego Janus z rodziną (ks. Prałat)

g. 10:30 – w int. Krzysztofa: w podz. za 46 lat pracy i z pr. o ł. zdr. na emeryturze i wszel. bł. Boże

g. 14:30 – + Stanisław Janus (z ok. im.): o wieczną radość nieba – od rodziców

Poprawiony: piątek, 16 września 2016 18:51
 

Ewangelia na dziś

  • Sobota 2019-03-23, 2. tydz. Wielkiego Postu
    Łk 15,1-3.11-32
    W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zebrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.