Start Intencje Porządek Mszy św. (11-18 XII):
Porządek Mszy św. (11-18 XII): PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
niedziela, 11 grudnia 2016 13:11

Porządek Mszy św. (11-18 XII):

Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek (Roraty) – 17:00

Piątek: 15:00 (Godz. Miłosierdzia i Msza św.); 17:00 (Roraty)

Sobota: 6:00 (Roraty) – 8:00

Niedziela: 7:00 – 9:00 – 10:30 – 14:30 (przed 7:00 i 9:00 – wypominki roczne)

 

Intencje Mszy św. (11-18 XII):

 

Poniedziałek:

g. 17:00 – + Maria Grybel (w 11 r. śm.) – od córki z rodziną

● – + Władysław Nowak: o w. radość – z int. pracowników Szkoły Podstawowej w Królowej Polskiej 4/4

● – + Czesław Ochwat – od Bernadetty Wierzbanowskiej z Korzennej (ks. Prałat)

 

Wtorek:

g. 17:00 – + Zofia Szczecina – od Zofii i Stanisława Jeleń

● – + Antoni Bochenek – od Anny i Kazimierza Łukasik

● – + Maria Pancerz – od uczestników pogrzebu 6/11 (ks. Prałat)

 

Środa:

g. 17:00 – + zm. członkinie Róży zel. Marii Rymanowicz: Ludwika Dobosz, Zenobia Kocemba, Antonina Pakosz

● – + Jan Michalik (z ok. r. śm.) – od żony i dzieci z rodzinami

● – + Stanisława Groń – z int. rodziny Poręba z Cieniawy (ks. Prałat)

 

Czwartek:

g. 17:00 – + Józef Kruczek – od brata Mariana z rodziną

● – + Eugeniusz Siedlarz – z int. Koleżanki córki Katarzyny Flis

● – + Danuta Jelito – z int. Anny i Stanisława Piwowar z Kłodnego (ks. Prałat)

 

Piątek

g. 15:00 – + Adam Stanek – od uczestników pogrzebu 10/13 (ks. Prałat)

g. 17:00 – + Joanna Groń – od Teresy i Władysława Groń z rodziną

● – + Rafał Szkolnicki – od kol. i koleż. Firmy „Fakro GP”: „wydział szyb zespolonych” 3/3

 

Sobota:

g. 6:00 – + Kazimierz Kruczek – od kuzynki Magdaleny z Ptaszkowej

● – + Kazimierz Kruczek – od kuzyna Florencjusza z Ptaszkowej

● – + Zbigniew Poręba – od sąsiadów Edwarda i Renaty Poręba z rodziną (ks. Prałat)

g. 8:00 – w int. Tomasza (w 25 r. ur.): o zdr. i bł. Boże w życiu i bezpieczną pracę – od dziadków

● – + Józef Witek – od córki Bożeny z rodziną 1/2

 

Niedziela:

g. 7:00 – ++ dusze wypominane – z int. Antoniny Ptaszkowskiej

g. 9:00 – ++ Maria i Stanisław Ruszkowicz: o wieczną radość – od córki z rodziną

● – ++ Maria i Stanisław Ruszkowicz: o dar nieba – z int. siostry (ks. Prałat)

g. 10:30 – + Wojciech Ząber (w kolejną rocz. śm.) – od żony i dzieci z rodzinami

g. 14:30 – ++ Aniela i Jan Świgut – od córki Marii

 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.