Start Intencje Porządek Mszy św. (28 V- 4 VI 2017)
Porządek Mszy św. (28 V- 4 VI 2017) PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
niedziela, 28 maja 2017 06:26

Porządek Mszy św. (28 V- 4 VI 2017):

Poniedziałek: 18:00 (wpierw Majówka – potem Msza św.)

Wtorek: 6:30 i 18:00 (po południu Majówka i Msza św.)

Środa: 6:30 i 18:00 (wpierw ostatnia Majówka z Nowenną do MBNP – potem Msza św.)

I Czwartek: 6:30 i 18:00 z Adoracją IHS – (od 17:00 – comiesięczna spowiedź)

I Piątek: 6:30, 15:00 (z Godziną Miłosierdzia) i 18:00 z Adoracją IHS (od 17:00 spowiedź pierwszopiątkowa)

I Sobota: 6:30, 8:00, 14:00 (ślub) oraz 18:00 z Adoracją IHS (chrzest)

I Niedziela – 7:00 – 9:00 –10:30 – 13:30 (kościół – szkolna) 14:30 (cerkiew): po Mszach św. Adoracja Najświętszego Sakramentu

 

Intencje Mszy św. : (28 V – 4 VI 2017):

Poniedziałek:

g. 18:00 – ++ Eugeniusz Kocemba i jego + siostra Helena: o wieczną radość

● – + Bolesław Siedlarz – od Władysławy i Jana z rodziną (gregorianka 29/30)

 

Wtorek:

g. 6:30 – + Bolesław Siedlarz – od Władysławy i Jana z rodziną (ostatnia gregorianka 30/30)

g. 18:00 – ++ Ludwika i Jan Dobosz: o radość nieba

 

Środa:

6:30 – ++ Aniela i Józef Gargula: z okazji imienin – od córki

● – + Władysław Górka (w 12 r. śm.) – od córki Stanisławy

g. 18:00 – ++ Jan i Aniela Jelito: o wieczną radość

● – + Ludwika Dobosz (w 13 r. śm.) – od córki z mężem i dziećmi

 

I Czwartek:

6:30 – + Józef Witek – od żony i dzieci (rozpoczęcie gregorianki 1/30)

● – w int. pewnej osoby: o zdrowie i bł. Boże i wstawiennictwo św. Rity – od Zofii

g. 18:00 – ++ Katarzyna i Tadeusz Smoroń: o wieczną radość

● – w int. Pawła (z ok. 50 r. ur.): z podz. za otrz. łaski, z pr. o bł. B. i op. MB w dalszym życiu

– od żony i dzieci

 

I Piątek:

6:30 – + Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 2/30)

g. 15:00 – + Stanisław Marszałek: o wieczną radość – od żony

g. 18:00 – + Józef Homoncik: o dar nieba

● – + Stanisława Pazgan – od synowej z rodziną

 

I Sobota:

g. 6:30 – + Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 3/30)

g. 8:00 – + Kazimierz Kruczek – od Józefa Święs z rodziną

g. 14:00 – (ślubna): w int. Moniki Gniadek i Janusza Stanek

g. 18:00 – + Janusz Czech: o wieczną radość – od rodz. Siedlarzów

 

I Niedziela:

g. 7:00 – + Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 4/30)

g. 9:00 – + Czesław Ruszkowicz (w 33 r. śm.) – od syna Stanisława z rodziną

g. 10:30 – w int. Miłosza (z ok. 1 r. ur.): jako podz. i z pr. o zdr. i bł. Boże

g. 13:30 (szkolna – kościół): + Eugeniusz Siedlarz – od koleg. i koleż. Karoliny ze Szkoły Podstawowej

g. 14:30 (cerkiew) – ++ Jerzy Kowaczek (24 r. śm.) oraz zm. rodzice Rozalia i Henryk, Janina i Władysław

Solscy, Jan Kowaczek; oraz o bł. Boże i zdrowie w rodzinie

 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.