Start Intencje Intencje Mszy św. (13-20 V 2018):
Intencje Mszy św. (13-20 V 2018): PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
poniedziałek, 14 maja 2018 10:02

Intencje Mszy św. (13-20 V 2018):

 

Poniedziałek:

g. 6:30 – w int. Dawida Kocemby: o zdr. i op. MB i szczęśliwą operację – od babci, rodziców i braci

g. 18:00 – o szczęśliwe rozwiązanie i łaskę zdrowia dla matki i dziecka

● – + Zofia Siedlarz (z ok. im.) – od wnuczki Stanisławy z rodziną

● – + Jan Radzik (z ok. 19 r. śm.) – od żony (x. prałat)

 

Wtorek:

g. 6:30 (w Tymbarku) – w int. Zofii Pasyk (z ok. im.): o wszelkie łaski – od syna ks. Krzysztofa (x. proboszcz)

g. 18:00 – + Zofia Szczecina (żona Piotra): o spokój wieczny – z int. córki

● – + Zofia Ziębiec (z ok. im.) – od Janiny i Józefa Ziębiec

● – + Zofia Szczecina (z ok. im.) – od syna Czesława (x. prałat)

 

Środa:

g. 6:30 – + Marian Groń – od kolegów i koleżanek syna Krzysztofa z klasy gimnazjalnej 2/3

● – + Marian Groń – od kolegów i koleżanek syna Krzysztofa z klasy gimnazjalnej 3/3

g. 18:00 – ++ Zofia i Eugeniusz Wacławiak (z ok. im. Zofii): o wiecz. radość – od syna z rodziną

● – + Ludwik Siedlarz (w 10 r. śm.) – od syna Władysława z rodziną

● – + Zofia Pazgan (z ok. im.) – od córki Grażyny z rodziną (x. prałat)

 

Czwartek:

g. 6:30 – w int. kolegów kapłanów z rocznika 1997: dziękując za dar kapłaństwa i prosząc o bł. B. w pracy kapłańskiej (x. Jan)

g. 18:00 – za młodzież: o światło D. Św. i dobre wybory życiowe – od mieszkańców Królowej Górnej

● – + Stefan Siedlarz (w 50 r. śm.) – od żony

● – ++ Stanisław Pazgan i Katarzyna Kruczek (x. prałat)

 

Piątek:

g. 15:00 – + Anna Pazgan – od wnuczki Joanny z Mateuszem

● – + Antoni Rams – od Teresy i Klaudiusza Winter z rodziną z Nowego Sącza

g. 18:00 – za wszystkich chorych i cierpiących, aby swoje cierpienia ofiarowali za grzeszników oraz o łaskę zdrowia

● – + Julian Górka (w r. śm.) – od córki Marii

● – + Michał Janus: o radość wieczną – od rodziny Górków (x. prałat)

 

Sobota:

g. 6:30 – + Czesława Górka – od Józefy Lupa

g. 8:00 – w int. Krystiana Radzika (w 18 r. ur.): jako podz. i z pr. o dalsze bł. B w życiu dorosłym, łaskę zdr. i światło D. św. w

życiowych wyborach – od rodziców i rodzeństwa

● – w int. Anny Szeptak (w 78 r. ur.): jako podz. i z pr. o zdr. i bł. Boże – od córki z mężem i wnuków (x. prałat)

g. 15:00 – w int. nowożeńców Karoliny Homoncik i Karola Grucy: o wszelakie łaski w życiu

g. 18:00 – + Teresa Kowalczyk – od Mariana Ogórka 2/2

● – + Edward Pazgan – od siostry z rodziną (x. prałat)

 

Niedziela:

g. 7:00 – + Irena Szczepańska (w 30 dz. po śm.) – od Agnieszki i Stanisława

● – + Ludwik Siedlarz (w 10 r. śm.) – od żony Marii (x. prałat)

g. 9:00 – ++ Waleria, Franciszek, syn Tadeusz Kościółkowie: o spokój wieczny – z int. Józefa

● – ++ zmarli rodzice Zofia i Władysław Stasik: o wieczną radość – od syna Krzysztofa z rodziną

g. 10:30 – pro populo

g. 14:30 (w cerkwi) – ++ Józef Witek, Władysław i Walenty Homoncik – od Bożeny i Edwarda Homoncik

 

Ewangelia na dziś

  • Piątek 2019-01-18, 1. tydz. zwykły
    Mk 2,1-12
    Gdy Jezus po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. Jezus widząc ich wiarę rzekł do paralityka: „Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w duszy: „Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, jeśli nie Bóg sam jeden?” Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: „Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? Cóż jest łatwiej powiedzieć do paralityka: «Odpuszczają ci się twoje grzechy», czy też powiedzieć: «Wstań, weź swoje łoże i chodź»? Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów rzekł do paralityka: „Mówię ci: «Wstań, weź swoje łoże i idź do domu»”. On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: „Jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego”.