Start Intencje Intencje Mszy św. (3-10 II 2019):
Intencje Mszy św. (3-10 II 2019): PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
niedziela, 03 lutego 2019 13:18

Intencje Mszy św. (3-10 II 2019):

 

Poniedziałek:

g. 6:30 – + Jan Ptaszkowski (w 50 r. śm.) – od syna Jerzego z rodziną

● – + Teresa Kowalczyk – od Brygidy i Mateusza Małek

● – + Ludwik Ogórek – gregorianka 15/30 (x. prałat)


Wtorek:

g. 6:30 – + Józef Kogut – od Urszuli i Dariusza Król

● – + Krzysztof Stasik – od pracowników Szkoły Podstawowej w Królowej Górnej 4/4

● – + Ludwik Ogórek – gregorianka 16/30 (x. prałat)


I Środa:

g. 17:00 – w int. Stefana: o łaskę zdrowia i op. MBNP – od Marii i Tadeusza

● – + Maria Poręba (z ok. im.): o niebo – od Janiny i Józefa Ziębiec z Cieniawy

● – + Ludwik Ogórek – gregorianka 17/30 (x. prałat)


I Czwartek:

g. 6:30 – + Maria Wyszowska – od Małgorzaty – koleżanki córki Moniki

● – + Stanisław Kruczek – od bratanka chrześniaka Stanisława z rodziną 2/2

● – + Ludwik Ogórek – gregorianka 18/30 (x. prałat)

g. 17:00 – + Jan Stanek (w 7 dzień po śmierci) – od żony Marii

● – + Maria Ruszkowicz – od męża Józefa 9/10


Piątek:

g. 15:00 – w int. Kazimierza (z ok. 50 r. ur.): o bł. Boże w jego życiu i w rodzinie – od żony i synów

● – + Maria Siedlarz – od wnuka Dawida z Olą

g. 17:00 – w int. Dawida (z ok. 13 r. ur.: jako podz. za op. Bożą i z pr. o dalsze bł. Boże – od rodziców i brata

● – + Kazimierz Wyszowski (w 11 r. śm.) – od brata Mariana z rodziną

● – + Ludwik Ogórek – gregorianka 19/30 (x. prałat)


Sobota:

g. 6:30 – + Maria Święs (w 9 r. śm.) – od męża

● – + Ireneusz Janus – od kolegi z klasy (M.P.) 2/10

g. 8:00 (chrzest) – ++ Antonina i Wojciech Groń: o dar nieba – od rodziny Wacławiaków

● – + Jan Stanek – od córki Stanisławy z rodziną

● – + Ludwik Ogórek – gregorianka 20/30 (x. prałat)


Niedziela:

g. 7:00 – ++ zm. członkinie Róży Kobiet p.w. św. Antoniego, zel. Stanisławy Hatlaś: o spokój wieczny; a dla

żyjących o łaski Boże i wst. Św. Patrona

● – + Ludwik Ogórek – gregorianka 21/30 (x. prałat)

g. 9:00 – w int. Elżbiety i Adama Zielińskich (w 18 r. ślubu): jako podz. i z pr. o zdr., bł. Boże i op. Świętej Rodziny

z Nazaretu

● – w int. Józefa Grybla (w 60 r. ur.): jako podz. i z pr. o łaskę zdr., bł. Boże i op. św. Józefa (x. prałat)

g. 10:30 – + Ferdynand Groń (w r. śm.): o zbawienie – od żony i dzieci z rodzinami

g. 14:30 – w int. pewnej Bogu wiadomej rodziny: z podz. za otrz. łaski oraz z pr. o bł. Boże, a także wst. MB

i światło Ducha Św.

 

Poza parafią Msze św. „gregoriańskie” za + Józefa Hebdę odprawia ks. K. Jandziszak w Świdnicy Śląskiej (do niedzieli 17 lutego).

Poprawiony: piątek, 15 lutego 2019 21:25
 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.