Start Intencje Intencje Mszy św. (13-20 IX)
Intencje Mszy św. (13-20 IX) PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
sobota, 16 lutego 2013 00:00

MSZE ŚWIĘTE: 13-20 IX 2015 R.

Porządek Mszy św. (13-20 IX):
•    Poniedziałek – 6:30 (z ucałowaniem Krzyża) i 18:00 (17:30 – Droga Krzyżowa)
•    Wtorek, sobota – 6:30
•    Środa – 18:00 (z nowenną do MBNP)
•    Piątek – 6:30 i 18:00
•    Niedziela: 7:00 – 9:00 – 10:30 – 14:30

Intencje Mszy św. (13-20 IX):

Poniedziałek:

g. 6:30

  1. W int. Grzegorza (w 18 r. ur.) – od rodziców i braci
  2. Pro populo

g. 18:00 + Stanisława Groń – z int. Marii i Józefa Ruszkowicz

Wtorek

g. 6:30

  1. W int. Piotra i Władysławy Krok
  2. + Jan Maślanka – od rodziny Apola

Środa

g. 18:00

  1. + Helena Szczecina (w 18 r. śm.) – z rodz. Ptaszkowskich
  2. Z podz. za otrz. łaski, z pr. o zdr. i dalszą op. Matki Bożej – od Józefa i Leonii Witek

Czwartek

g. 6:30

  1. + Danuta Wyszowska – od rodziny Czaja
  2. + Anna Poręba – od Jana i Tadeusza Witek

Piątek:

g. 6:30 + Józef Kruczek – od wujka z rodziną

g. 18:00

  1. + Stanisław Janus (z ok. im.): o wieczną radość – od brata Mieczysława z rodziną
  2. ++ Anna i Jakub Witek – od syna Józefa z rodziną

Sobota:

g. 6:30

  1. + Eugeniusz Siedlarz – od pracowników firmy „Drewmex” 1/10
  2. + Ludwik Siedlarz – od syna Grzegorza z rodziną

Niedziela:

g. 7:00 + Stanisław Janus (z ok. im.) – od żony z dziećmi

g. 9:00 W int. Mariana Radzika (w 50 r. ur.) od żony i dzieci

g. 10:30 + Danuta Jelito – od rodziny Skalskich

g. 14:30 + Stanisław Janus (z ok. im.): o wieczną radość – od rodziców

Poprawiony: sobota, 19 września 2015 22:53
 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.