Start Intencje Intencje Mszalne 16 - 22.XI 2015
Intencje Mszalne 16 - 22.XI 2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
sobota, 14 listopada 2015 18:53

Intencje Mszy św. (16-22 XI):

Poniedziałek:

g. 6:30

  1. ++ Zofia, Jan Ruszkowicz (w kolejną rocz. śm.) – od rodz. Ślipków
  2. ++ Ludwika i Jan Dobosz: o wieczną radość
  3. pro populo (ks. proboszcz na wyjeździe)

Wtorek

g. 6:30

  1. + Jan Michalik: o spokój wieczny – od żony i córek
  2. + Julian Oracz – z int. córki Stanisławy

Środa

g. 6:30

  1. + Stanisław Janus – od Stanisława Biel
  2. + Zofia Szczecina – od wnuczki Małgorzaty z mężem Rafałem i synem Oskarem

g. 17:00

  1. ++ Katarzyna, Józef i Jan Górka
  2. bł. Boże dla rodziny Aleksandrowiczów

Czwartek

g. 6:30

  1. + Eugeniusz Kruczek (w 1 r. śm.) – od siostry z rodziną
  2. + Czesław Kubów – od żony

g. 17:00

  1. ++ zmarłe członkinie Róży zelatorki Marii Rymanowicz: śp. Zenobia Kocemba, śp. Antonina Pakosz, śp. Ludwika Dobosz
  2. + Maria Pancerz – od Józefa Burdela z Brzeznej

Piątek:

g. 17:00

  1. w int. Anity i Łukasza Walczyńskich (w 8 r. śl.): jako podz. i z pośbą o bł. Boże – od rodziców z rodziną
  2. ++ zmarli z rodzin: Hebda, Jelito, Poręba i Siedlarz

Sobota:

g. 6:30

  1. + Jan Ptaszkowski – od żony Marii
  2. + Stanisław Tokarz – od żony

g. 8:00

  1. z prośbą o szczęśliwe rozwiązanie dla pewnej, Bogu wiadomej Matki
  2. + Antoni Bochenek – od Stanisława i Kazimierza Porębów

Niedziela:

g. 7:00 – + Eugeniusz Kruczek (w 1 r. śm.) – od brata Jana

g. 9:00 – ++ zmarli rodzice Waleria i Franciszek i brat Tadeusz: o wiecz. rad. – z int. Józefa

g. 10:30 – w int. Zuzanny i Stanisława Kmak (w 20 r. śl.): jako podz. i z pr. o bł. B. i op. MB dla małżonków i ich dzieci

g. 14:30 – + Ludwika Smarduch (w r. śm.) – od syna z rodziną

Poprawiony: czwartek, 19 listopada 2015 08:34
 

Ewangelia na dziś

  • Czwartek 2019-08-22, 20. tydz. zwykły
    Mt 22,1-14
    „Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: «Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę». Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy ich, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: «Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie». Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: «Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?» Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: «Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz w ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów». Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych”.