Start Intencje Intencje Mszy św. (5 – 11 IX):
Intencje Mszy św. (5 – 11 IX): PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
niedziela, 04 września 2016 06:38

Porządek Mszy św. (4-11 IX):

Poniedziałek, wtorek – 6:30

I Środa – 6:30 oraz 18:00 (z Nowenną do MBNP)

Czwartek: w starym kościele: 7:00, 9:00, 10:30, 17:00

Piątek – 15:00 – 18:00

Sobota: 6:30 – 8:00 – 18:00 (17:00 – spowiedź przed odpustem)

Niedziela: 7:00 – 9:00 – 11:00 – 14:30

 

Intencje Mszy św. (5 – 11 IX):

 

Poniedziałek:

g. 6:30 – w int. Władysława: o wszelakie łaski

● – + Danuta Wyszowska – gregorianka 21

● – + Zbigniew Poręba – od sołtysa Mariana Ogórka (ks. Prałat)

 

Wtorek:

g. 6:30 – + Danuta Wyszowska – gregorianka 22

● – + Kazimierz Kruczek – od rodziny Zwoleników z Ptaszkowej

● – + Katarzyna Boduch – od uczestników pogrzebu 14/16 (ks. Prałat)

 

I Środa:

g. 6:30 – + Danuta Wyszowska – gregorianka 23

● – + Katarzyna Boduch – od uczestników pogrzebu 15/16

g. 18:00 – + Paweł Kumorek (w r. śm.) – od Dominiki z mężem

● – + Antoni Kruczek (o wieczną radość w Królestwie Bożym) – z int. żony Marii

● – w int. Macieja Świguta (z ok. 25 r. ur.): jako podz.. i z pr. o bł. B. i op. MB (ks. Prałat)

 

Czwartek:

g. 7:00 – o zdr. i bł. B. i op. M. Najśw. dla członkiń Róży i ich rodzin (zel. Władysławy Królewskiej)

g. 9:00 – + Kazimierz Kruczek – od Marzeny i Józefa Głód z Ptaszkowej

g. 10:30 – w int. parafian (pro populo)

g. 17:00 – w int. Cecylii (z ok. 70 r. ur. mamy): o bł. B., czuw. Opatrzn. i op. MB w dalszym życiu

● – + Danuta Wyszowska – gregorianka 24 (ks. Prałat)

 

Piątek

około g. 15:30 – + Danuta Wyszowska – gregorianka 25 (ks. Prałat)

g. 18:00 – w int. Adriana Grybla (w 9 r. ur.): jako podz. z pr. o dalszą op. B. i bł. B. w życiu

● – + Adam Stanek – od Mirosława Jawora z rodziną

 

Sobota:

g. 6:30 – + Franciszka Morańska – od uczestników pogrzebu 7/12

● – + Danuta Wyszowska – gregorianka 26 (ks. Prałat)

g. 8:00 – + Stanisław Janus – od Katarzyny i Jana Gruca

● – + Katarzyna Boduch – od uczestników pogrzebu 16/16 (zakończenie)

g. 18:00 – + Zofia Szczecina – od Jadwigi i Wiesława Ruszkowicz

 

Niedziela:

g. 7:00 – + Maria Pancerz – od Katarzyny i Sebastiana Kosmydel

g. 9:00 – w int. Sylwii i Sławomira Hajduga (z ok. 7 r. śl.) oraz córek Liliany i Nadii (z ok. ur.): z podz. i z pr. o bł. Boże

● – + Andrzej Sikora (z ok. 5 r. śm.) – od żony z dziećmi (ks. Prałat)

g. 11:00 – (ołtarz polowy) w int. parafian (pro populo)

● – w int. całej parafii, z podz. za szczęśliwe zbiory i czuw. Bożej Opatrzności, z pr. o dalsze bł. Boże i op. MB dla wszystkich rodzin oraz o urodzaje – z int. mieszkańców Królowej Polskiej /

g. 14:30 – + Danuta Wyszowska – gregorianka 27

 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.