Start Intencje Intencje Mszy św. 05 - 11.12.2016
Intencje Mszy św. 05 - 11.12.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez ks. Proboszcz   
niedziela, 04 grudnia 2016 21:29

INTENCJE MSZY ŚW. - 5-11 XII 2016 R.

 

Porządek Mszy św.: 05-11 XII 2016 r.


Poniedziałek, wtorek (Roraty) – 17:00

I Środa: 6:30 i 17:00 (Roraty oraz Nowenna do MBNP)

Czwartek: 7:00, 9:00, 10:30 i 17:00 (nie ma w tym dniu Rorat i Mszy św. o 14:30)

Piątek: 15:00 (Godz. Miłosierdzia i Msza św.); 17:00 (Roraty)

Sobota: 6:00 (Roraty) – 8:00

Niedziela: 7:00 – 9:00 – 10:30 – 14:30 (przed 7:00 i 9:00 – wypominki roczne)

 

Intencje Mszy św. 05 - 11.12.2016

Poniedziałek

g. 17:00 – o łaskę powrotu do zdrowia chorego taty, o op. MB i łaski dla niego potrzebne

● – + Zofia Szczecina – od rodziny Fiklów z Rdzistowa

● – + Maria Pancerz – od uczestników pogrzebu 5/11 (ks. Prałat)


Wtorek:

g. 17:00 – w int. Kacpra Smólczyńskiego (w 1 r. ur.): o zdr. i potrz. łaski – od ojca chrzestnego

● – + Stanisław Aleksandrowicz (w 2 r. śm.) – od syna z rodziną

● – + Antoni Bochenek – od Jadwigi i Mieczysława Wardęga z rodziną (ks. Prałat)


I Środa:

g. 6:30 – + Stanisława Groń – z int. Jerzego Ptaszkowskiego

● – + Stanisława Groń – z int. Kazimiery Kiełbasa z Cieniawy

g. 17:00 – ++ Maria i Tomasz Grybel (z ok. 53 r. śm. Marii): o pokój wieczny

● – ++ Zofia i Jan Ruszkowicz – od córki z rodziną

● – + Józef Kruczek – od Stanisława Mężyka z rodziną (ks. Prałat)


Czwartek:

g. 7:00 – o bł. Boże w rodzinach sióstr różańcowych – z int. Róży zelatorki Marii Rymanowicz

g. 9:00 – + Maria Pancerz – od synów

g. 10:00 – o zdr. i bł. Boże oraz op. MB Różańcowej – z int. róży zelatorki Heleny Ptaszkowskiej

g. 17:00 – + Eugeniusz Siedlarz – od Barbary i Roberta Skwara

● – + Danuta Jelito – od kuzynki Moniki z rodziną (ks. Prałat)


Piątek

g. 15:00 – + Rafał Szkolnicki – od kolegów i koleżanek firmy Fakro GP – wydział szyb zespolonych 2/3 (ks. Prałat)

g. 17:00 – w int. Angeliki (w 18 r. ur.): o bł. Boże, op. MB – od rodziców i rodzeństwa

● – + Adam Stanek – od uczestników pogrzebu 9/13


Sobota:

g. 6:00 – + Kazimierz Kruczek – od kuzyna Tadeusza z Ptaszkowej

● – + Joanna Groń – od rodziny Michalików z Ptaszkowej

g. 8:00 – + Józef Witek – od syna Marka 2/2

● – + Bolesław Siedlarz – od siostrzenicy Wandy

● – + Zbigniew Poręba – od Heleny i Marka Bochenek (ks. Prałat)


I Niedziela:

g. 7:00 – ++ członkinie Róży Kobiet zelatorki Antoniny Ptaszkowskiej: o spokój wieczny

g. 9:00 – ++ Janina i Stanisław Geniec – od syna z rodziną

● – + Józef Homoncik (w 5 r. śm.) – od żony i dzieci (ks. Prałat)

g. 10:30 – + Stanisław Poręba (w 4 r. śm.) – od brata

● + Bolesław Siedlarz – od Adama i Moniki Królewskich z dziećmi (ks. Prałat)

g. 14:30 – + Władysław Nowak – od siostry Stefanii z rodziną

Poprawiony: środa, 07 grudnia 2016 22:55
 

Ewangelia na dziś

  • 2019-09-15, 24. Niedziela zwykła
    Łk 15,1-32
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła». Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam». Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”. Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.