Start Intencje Intencje Mszy św. : (18-25 VI 2017):
Intencje Mszy św. : (18-25 VI 2017): PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Proboszcz   
niedziela, 18 czerwca 2017 11:54

Intencje Mszy św. : (18-25 VI 2017):


Poniedziałek:

g. 18:00 – za wszystkich chorych i cierpiących, aby swoje cierpienie ofiarowali za grzeszników

● – + Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 19/30)


Wtorek:

g. 18:00 – za wszystkich mieszkańców Królowej Górnej: o miłość i zgodę w rodzinach i sąsiedztwie

● – + Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 20/30)


Środa:

g. 6:30 – + Joanna Groń – od uczestników pogrzebu 12/12 (zakończenie)

g. 13:00 (komersowa szkolna) – w int. kl III a i III b gimnazjalnej: jako podz. za lata nauki w naszej szkole i z pr. w

tę wigilię bierzmowania o bł. Boże, światło Ducha Świętego w życiu

g. 18:00 – w int. dzieci i młodzieży: o op. Bożą, błogosławieństwo, oraz zachowanie od życiowych

niebezpieczeństw – od mieszkańców Królowej Polskiej

● – + Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 21/30)


Czwartek:

g. 6:30 – ++ Marian i Franciszek Mężyk (w r. śm.): o dar nieba – od siostry

g. 15:00 (bierzmowanie w Boguszy) – + Tadeusz Witek – od uczestników pogrzebu 1/17

g. 18:00 – ++ Jan Górka i Stanisław Kachniarz (z okazji Imienin i Dnia Ojca): o wieczną radość – od dzieci

● – Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 22/30)


Piątek:

g. 6:30 – Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 23/30)

g. 8:00 (szkolna) – + Zbigniew Poręba – od koleżanek i kolegów z klasy ze Szkoły Podstawowej

g. 15:00 – ++ Jan, Janina Kogut, Jan Siedlarz: o wieczną radość

g. 18:00 – ++ Jan i Maria Tuczyńscy, Zofia i Ludwik Szczecina

● – + Michał Hebda (z ok. Dnia Ojca): o wieczną radość – od córek


Sobota:

g. 6:30 – + Jan Oracz (z ok. im.)

g. 8:00 – + Jan Poręba (z ok. im.) – od Janiny i Józefa Ziębiec z Cieniawy

g. 14:00 (ślubna) – w int. nowożeńców Sylwii Bochenek i Janusza Hornika

g. 18:00 – + Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 24/30)


Niedziela:

g. 7:00 – + Agnieszka Siedlarz (z ok. 25 r. śm.): o wiecz. rad. – od córki Marii

g. 9:00 – ++ Maria i Stanisław Ruszkowicz (w r. śm.) – z int. syna Józefa

● – + Józef Witek – od żony i dzieci (gregorianka 25/30)

g. 10:30 (chrzest) – + Jan Ochwat (z ok. im.): o rad. nieba – od syna z rodziną

g. 14:30 (cerkiew) – ++ Kazimierz Ptaszkowski i Jan Bochenek

Poprawiony: wtorek, 20 czerwca 2017 11:07
 

Ewangelia na dziś

  • Sobota 2019-03-23, 2. tydz. Wielkiego Postu
    Łk 15,1-3.11-32
    W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zebrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.